|
|
<
|
Maj 2012 |
>
|
|
| Pn |
Wt |
Śr |
Cz |
Pt |
So |
N |
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
13
|
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
19
|
20
|
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
26
|
27
|
|
28
|
29
|
30
|
31
|
|
|
|
Zakładki:
O domu,do domu,w domu
O mnie
Robótki ręczne
|
poniedziałek, 05 września 2011
Bajka o dzielnej Wojowniczce Pau

Dziś nie będzie o kolczykach, świecidełkach i innych równie mało ważnych tematach.
Dziś będzie o Pau, najdzielniejszej dziewczynie na świecie, która przez ostatnie dwa lata pisała najlepszy poradnik życia, jaki kiedykolwiek czytałam.
Pau już nic nie napisze, bo jej nie ma. Pozostał blog i tysiące osób, których życie wywróciła do góry nogami. Tak jak moje.
Uśmiecham się Pau do Ciebie tam na górze. Wznoszę szklankę z koktajlem truskawkowym na Twoje zdrowie, który tak lubiłaś.
Pamiętam.
A jeśli ktoś z Was nie znał Pau, zapraszam na jej bloga o tu:
www.paulapruska.blogspot.com
Na dziś tyle.
niedziela, 01 maja 2011
Majóweczka
Witajcie Kochani!
Pomimo czarnych chmur za oknem witam się z Wami wiosennie i bardzo słonecznie. Szczególnie z nowymi czytelnikami bloga:)
Miało być regularnie i systematycznie ale nie wyszło. Wstyd aż się przyznać że ostatani wpis jest prawie sprzed roku.. Nie będę się tłumaczyć pracą, brakiem czasu etc. Dopadła mnie poprostu choroba leniwca, z której próbuję się właśnei wyleczyć:) Cieszę się, że nie zapomnieliście o blogu i czasem tu jeszcze zaglądacie.
Tak jak w tytule, dziś będzie majówkowo.Kilka propozycji kolczykowych na najbliższe dni:
109. Andaluzja

110. Ślimaki zawijaki

111. Kamelon

112. Będzie padać

113. MiętowoMi

114. Lody pistacjowo-cytrynowe

115. Kwiat wiśni
 
A na koniec moja książkowa propozycja na leniwe popołudnie majowe z kubkiem kawy i bzyczącą pszczołą w tle.

Do szybkiego zobaczenia!
środa, 21 lipca 2010
Najgorętsze lato stulecia
Tak sobie myślę, że dawno już nie było tak upalnego lata. Daje ono popalić nam wszystkim i w ten oto sposób pojawiają się zupełnie samoistnie i naturalnie westchnienia za zimą i chłodem. Zapewne lato minie szybko, i równie szybko będziemy za nim tęsknić w krótkie zimowe dni. Dziś ciąg dalszy pomysłów na upalne lato w mieście. Tym, którzy marzą o wielkiej wodzie podsuwam niebieskości. Może choć w ten sposób uda się wam złapać odrobinę świeżego powietrza. A swoją drogą niebieski znów króluje. Przyjemnego oglądania.
102. Atlantyk

103. Wzburzone morze

104. Ekologiczne kulki

105. Lodowe kostki

106. Karmelki

107. Lilie wodne

108. Zaczarowane

wtorek, 13 lipca 2010
Wakacje w pełni...
... a my w mieście. Marzy nam się woda, powiew nadmorskiej bryzy, a póki co trzeba się nacieszyć odrobiną wiatru w upalny dzień i klimatyzacją w samochodzie. Taką pogodę, jaką mamy dziś albo się kocha, albo nienawidzi. Ja uwielbiam, mam nadzieję, z wzajemnością. Mimo to nikt mnie nie przekona w taki dzień do cięzkiej biżuterii, masywnych naszyjników, które uwielbiam i wszystkiego, co choćby w najmniejszym stopniu klei się do ciała. Już dawno temu doszłam do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem na upały są swobodnie wiszące kolczyki. Są idealnym dodatkiem do weselnej sukienki, białego t-shirtu, a już na pewno maxi dress, które w tym sezonie wiodą prym. Róże, fiolety, pastele, odcienie mięty i mój ukochany kolor cielisty, czyli tzw. "nude". To tylko kilka propozycji na tegoroczne lato. Resztę znajdziecie poniżej. Zapraszam zatem i pozdrawiam wszystkich pracujących i leniuchujących.
81. Magiczne pałeczki

82. Letni deszcz

83. Słoneczny poranek

84. Leśne runo

85. Złote kalie

86. Złote czapeczki

87. Miodowe pierniczki

88. Kropelki rosy

89. Miłość, szmaragd i krokodyl

90. Rozgwiazdy

91. Miętowe pastylki

92. Maczugowce

93. Frędzelki

94. Ażurki

95. Szyszkowe

96. Łańcuszek z pętelką

97. Jagodowe dropsy

98. Gałązki borówek

99. Jagodowa miłość

100. Przekładaniec

101. Marmurkowe kwiatuszki

wtorek, 26 stycznia 2010
fioletowki i różowiatki:)
Kotyliony, ptaki, zwierzęta wszelakie. Bajkowe, fantastyczne. Czasem żałuję, że nie mam pięciu lat i wyobraźni dla której nie ma rzeczy niemożliwych.



Ptakie polskie
Filc, nie inaczej:)

Filcowanie
Będzie krótko i na temat. Tak sobie myślę, że filc to taka studnia bez dna. Nie ma chyba przedmiotu, biżuterii, której nie daloby się wykonać z filcu. Dziś filc w wydaniu multikolorowym - mój osobisty faworyt. Jest niesamowitym dodatkiem do monochromatycznej czerni i szarości. A zatem przedstawiam Wam pawia którego stworzyły najlepsze na świecie dłonie mojej Mamy:)

środa, 25 listopada 2009
Filcuszki /DIY
F jak filc. Kiedyś ta przygoda musiała się zacząć. Dugo za mną chodził aż wreszcie wpadł w moje ręce. I możecie mi wierzyć lub nie, zbyt szybko z nich nie ucieknie. Mam wrażenie, że można z niego wykonać każdą biżuterię i to naprawdę niebanalną. Pierwsze koty za płoty. Wymarzona brocha- ptak już miała swoje pierwsze wyjście i prezentuję się idealnie.A oto i on. Moi drodzy przedstawiam Wam mojego ptaszora, ptaszku, oto czytelnicy.
Ps. Dla niewtajemniczonych DIY - do it yourself, czyli zrób sobie sam. Chciałam ptaka, mam:)

Oczywiście w zabawę z filcem wkręciłam moja Mamuś, kilka chwil i myszka oraz piękny różowy ptak były gotowe. Dziewczyny szaleją:)A co!


Jesień wcale nie musi być szara
Sprawa wygląda tak, że na zewnątrz o tej porze roku zbyt kolorowo nie jest. Po żółtych i czerwonych liściach ani śladu. Pogody nie zmienimy ale jakby na to patrzeć mamy wpływ i to jaki, jak będą przez najbliższe miesiace wyglądały nasze ulice. Czy musi być buro i ponuro. Pewnie że nie. Poza tym, że w sklepach z roku na rok wybór szalików i czapek coraz większy,kolorów wydaje mi się że również przybywa.Łamiemy stare schematy i ubieramy nie do pary. Czerowone z żółtym, zielone z pomarańczowym. Ja już się zaopatrzyłam w turkusowy czapko-beret i fioletowy, moooocno filoletowy szalik. Żadna zima mi już nie straszna,ba! niech no się tylko zjawi, ja jej pokarze!:)
I oczywiście nie zapominamy o kolorowej biżuterii.
77. Makowa panienka

78. Rajskie jabłuszka

79. Pastelki

80. Korale królowej Karoliny

piątek, 06 listopada 2009
Na dobry początek jesieni
Jak za oknem jest każdy widzi, zatem aby do końca nie popaść w niechcianą deprsję proponuję kolczykoterapię. Oto kilka propozycji:
73. Królowa śniegu

74. Ciasteczka cynamonowe

75. Mglisty poranek

76. Klejnoty carycy

To na razie byłoby na tyle. Niebawem długo obiecywana niespodzianka:)
|