bez czego,jak bez czego,bez kolczyków z domu nie wyjde.Po prostu naga sie czuje,nieubrana,niekompletna.Dziś ubiorę się w słoneczniki,pochmurno i będzie chyba padać,trzeba rozgonić chmury. A jutro? Nie mam pojęcia.Zapytaj mnie rano...
Kategorie: Wszystkie | Hobby | biżu | kolczyko-mania | moja pasja | robótki ręczne
RSS
poniedziałek, 05 września 2011
Bajka o dzielnej Wojowniczce Pau

 

 

 

Dziś nie będzie o kolczykach, świecidełkach i innych równie mało ważnych tematach.

Dziś będzie o Pau, najdzielniejszej dziewczynie na świecie, która przez ostatnie dwa lata pisała najlepszy poradnik życia, jaki kiedykolwiek czytałam.

Pau już nic nie napisze, bo jej nie ma. Pozostał blog i tysiące osób, których życie wywróciła do góry nogami. Tak jak moje.

 

Uśmiecham się Pau do Ciebie tam na górze. Wznoszę szklankę z koktajlem truskawkowym na Twoje zdrowie, który tak lubiłaś.

Pamiętam.

 

A jeśli ktoś z Was nie znał Pau, zapraszam na jej bloga o tu:

 

www.paulapruska.blogspot.com

 

Na dziś tyle.

19:37, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 maja 2011
Majóweczka

Witajcie Kochani!

 

Pomimo czarnych chmur za oknem witam się z Wami wiosennie i bardzo słonecznie. Szczególnie z nowymi czytelnikami bloga:)

Miało być regularnie i systematycznie ale nie wyszło. Wstyd aż się przyznać że ostatani wpis jest prawie sprzed roku.. Nie będę się tłumaczyć pracą, brakiem czasu etc. Dopadła mnie poprostu choroba leniwca, z której próbuję się właśnei wyleczyć:) Cieszę się, że nie zapomnieliście o blogu i czasem tu jeszcze zaglądacie.

Tak jak w tytule, dziś będzie majówkowo.Kilka propozycji kolczykowych na najbliższe dni:

 

109. Andaluzja

 

 

110. Ślimaki zawijaki

 

 

111. Kamelon

 

 

112.  Będzie padać

 

 

113. MiętowoMi

 

 

114. Lody pistacjowo-cytrynowe

 

 

115. Kwiat wiśni

 

 

 

A na koniec moja książkowa propozycja na leniwe popołudnie majowe z kubkiem kawy i bzyczącą pszczołą w tle.

 

 

Do szybkiego zobaczenia!

15:25, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 lipca 2010
Najgorętsze lato stulecia

Tak sobie myślę, że dawno już nie było tak upalnego lata. Daje ono popalić nam wszystkim i w ten oto sposób pojawiają się zupełnie  samoistnie i naturalnie westchnienia za zimą i chłodem. Zapewne lato minie szybko, i równie szybko będziemy za nim tęsknić w krótkie zimowe dni. Dziś ciąg dalszy pomysłów na upalne lato w mieście. Tym, którzy marzą o wielkiej wodzie podsuwam niebieskości. Może choć w ten sposób uda się wam złapać odrobinę świeżego powietrza. A swoją drogą niebieski znów króluje. Przyjemnego oglądania.

 

 

102. Atlantyk

 

 

103. Wzburzone morze

 


 

104. Ekologiczne kulki

 

 

105. Lodowe kostki

 

 

106. Karmelki


 

107. Lilie wodne

 

 

108. Zaczarowane

 

 

 


 


 


21:21, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 lipca 2010
Wakacje w pełni...

... a my w mieście. Marzy nam się woda, powiew nadmorskiej bryzy, a póki co trzeba się nacieszyć odrobiną wiatru w upalny dzień i klimatyzacją w samochodzie. Taką pogodę, jaką mamy dziś albo się kocha, albo nienawidzi. Ja uwielbiam, mam nadzieję, z wzajemnością. Mimo to nikt mnie nie przekona w taki dzień do cięzkiej biżuterii, masywnych naszyjników, które uwielbiam i wszystkiego, co choćby w najmniejszym stopniu klei się do ciała. Już dawno temu doszłam do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem na upały są swobodnie wiszące kolczyki. Są idealnym dodatkiem do weselnej sukienki, białego t-shirtu, a już na pewno maxi dress, które w tym sezonie wiodą prym.  Róże, fiolety, pastele, odcienie mięty i mój ukochany kolor cielisty, czyli tzw. "nude". To tylko kilka propozycji na tegoroczne lato. Resztę znajdziecie poniżej. Zapraszam zatem i pozdrawiam wszystkich pracujących i leniuchujących.

 

81. Magiczne pałeczki

 

 

82. Letni deszcz

 

 

83. Słoneczny poranek

 

 

84. Leśne runo

 

 

85. Złote kalie

 

 

86. Złote czapeczki

 

 

87. Miodowe pierniczki

 

 

88. Kropelki rosy

 

 

89. Miłość, szmaragd i krokodyl

 

 

90. Rozgwiazdy

 


 

91. Miętowe pastylki

 

 

92. Maczugowce

 

 

93. Frędzelki

 

 

94. Ażurki

 

 

95. Szyszkowe

 

 

96. Łańcuszek z pętelką

 

 

97. Jagodowe dropsy

 

 

98. Gałązki borówek

 

 

99. Jagodowa miłość

 

 

100. Przekładaniec

 

 

101. Marmurkowe kwiatuszki

 


16:44, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 stycznia 2010
fioletowki i różowiatki:)

Kotyliony, ptaki, zwierzęta wszelakie. Bajkowe, fantastyczne. Czasem żałuję, że nie mam pięciu lat i wyobraźni dla której nie ma rzeczy niemożliwych.

 

 

 

 

22:14, majasiowo
Link Komentarze (1) »
Ptakie polskie

Filc, nie inaczej:)

 

21:52, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
Filcowanie

Będzie krótko i na temat. Tak sobie myślę, że filc to taka studnia bez dna. Nie ma chyba przedmiotu, biżuterii, której nie daloby się wykonać z filcu. Dziś filc w wydaniu multikolorowym - mój osobisty faworyt. Jest niesamowitym dodatkiem do monochromatycznej czerni i szarości. A zatem przedstawiam Wam pawia którego stworzyły najlepsze na świecie dłonie mojej Mamy:)

 

21:44, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 listopada 2009
Filcuszki /DIY

F jak filc. Kiedyś ta przygoda musiała się zacząć. Dugo za mną chodził aż wreszcie wpadł w moje ręce. I możecie mi wierzyć lub nie, zbyt szybko z nich nie ucieknie. Mam wrażenie, że można z niego wykonać każdą biżuterię i to naprawdę niebanalną. Pierwsze koty za płoty. Wymarzona brocha- ptak już miała swoje pierwsze wyjście i prezentuję się idealnie.A oto i on. Moi drodzy przedstawiam Wam mojego ptaszora, ptaszku, oto czytelnicy.

Ps. Dla niewtajemniczonych DIY - do it yourself, czyli zrób sobie sam. Chciałam ptaka, mam:)

 

 

Oczywiście w zabawę z filcem wkręciłam moja Mamuś, kilka chwil i myszka oraz piękny różowy ptak były gotowe. Dziewczyny szaleją:)A co!

 

 

21:45, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
Jesień wcale nie musi być szara

Sprawa wygląda tak, że na zewnątrz o tej porze roku zbyt kolorowo nie jest. Po żółtych i czerwonych liściach ani śladu. Pogody nie zmienimy ale jakby na to patrzeć mamy wpływ i to jaki, jak będą przez najbliższe miesiace wyglądały nasze ulice. Czy musi być buro i ponuro. Pewnie że nie. Poza tym, że w sklepach z roku na rok wybór szalików i czapek coraz większy,kolorów wydaje mi się że również przybywa.Łamiemy stare schematy i ubieramy nie do pary. Czerowone z żółtym, zielone z pomarańczowym. Ja już się zaopatrzyłam w turkusowy czapko-beret i fioletowy, moooocno filoletowy szalik. Żadna zima mi już nie straszna,ba! niech no się tylko zjawi, ja jej pokarze!:)

I oczywiście nie zapominamy o kolorowej biżuterii.

 

77. Makowa panienka


 

78. Rajskie jabłuszka

 


 

79. Pastelki

 

 

80. Korale królowej Karoliny

 


21:04, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 listopada 2009
Na dobry początek jesieni

Jak za oknem jest każdy widzi, zatem aby do końca nie popaść w niechcianą deprsję proponuję kolczykoterapię. Oto kilka propozycji:

 

73. Królowa śniegu

 

 

74. Ciasteczka cynamonowe

 


 

75. Mglisty poranek

 


 

76. Klejnoty carycy

 


 

To na razie byłoby na tyle. Niebawem długo obiecywana niespodzianka:)

19:21, majasiowo
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4